Podsumowanie sezonu 18/19 Złych Chłopaków

Wyjscie na mecz AKS Zly

Czas na krótkie podsumowanie sezonu 2018/2019 w wykonaniu Złych Chłopaków.

Źli kończą sezon na 1 miejscu, notując 17 wygranych, 2 remisy i raptem 1 porażkę. Bilans bramkowy, jak na lidera przystało AKaeS również posiada najlepszy: 90 goli strzelonych, 17 straconych.

Sezon ten był pod każdym względem udany, a awans do A -klasy w pełni zasłużony. Ogromne brawa dla wszystkich Złych Piłkarzy, którzy przyczynili się do zwycięstwa w tym sezonie, oraz dla trenera Antonio Shehadee, który tę drużynę wprowadził na wyższy szczebel rozgrywkowy.

=> http://aks-zly.pl/rozgrywki/tabela/

Zły fotograf: Hubert Wróblewski

Koniec Sezonu

AKS ZŁY /męska/ – Wisła Zakroczym

Stało się! Koniec sezonu jest faktem. Dzisiejszy mecz, miał iście gorący przebieg i skończył się już po pierwszej połowie. Skończył się walkowerem dla Akaesu, zatem 3 punkty dopisujemy, do końcowego rozrachunku, oraz 3 gole do bilansu bramkowego. To by było na wszystko – na ten moment rzecz jasna!

ZŁY Fotograf: Hubert Wróblewski

III liga!

Złe Dziewczyny po wygranym meczu
Takie hasło krzyczane były na Don Pedro Arenie 09.06.2019 r. podczas ostatniego w tym sezonie meczu Złych Dziewczyn.

Wcześniej jednak, aby ten awans wywalczyć, dziewczyny musiały rozegrać 14 spotkań w IV lidze. Jak wyglądał ten czas w sezonie 2018/2019? Poniżej tabela przedstawiająca całościowo miniony sezon.

=> http://aks-zly.pl/rozgrywki/tabele/

Złe Dziewczyny wchodzą do wyższej klasy rozgrywkowej z bilansem:

11 wygranych
2 remisy
1 porażka

W 14 meczach strzeliły 59 goli, tracąc 12.

Złe, jedyną porażkę zanotowały z piłkarkami FUKSa Pułtusk na jesieni, którym zrewanżowały się wiosenną wygraną na Szmulkach.

Królową strzelczyń została Anna Kaźmierczak, która ustrzeliła w sezonie 18/19 – 19 goli.

Strzelczynie pozostałych 40 goli możecie zobaczyć na naszej stronie:

=> http://aks-zly.pl/druzyna-kobiet/statystyki-druzyna-kobieca/

Z niecierpliwością będziemy czekać na terminarz nowych rozgrywek, w których czekają nas dalsze i bliższe wycieczki po mazowieckich wsiach, miasteczkach i miastach!

Widzimy się w III lidze!

(zły fotograf: Piotr Maniszewski)

10:0 z „Aptekarzami” i remis na zakończenie sezonu Złych Dziewczyn

W niedzielę remisem 2:2 z ŁKS Łochów nasze piłkarki.pożegnały sezon 2018/19.  Sezon zwycięski, zakończony na pierwszym miejscu w mazowieckiej grupie IV Ligi. Dzień wcześniej na wyjeździe w Tarchominie festiwal strzelecki urządzili Źli Chłopcy.

Na Don Pedro Arenie ponownie dopisała frekwencja. 200 kibiców i kibicek przyszło podziękować Złym Dziewczynom za wspaniały sezon. Nasze piłkarki były zdecydowanie najlepszą drużyną mazowieckiej grupy IV Ligi. Z czternastu meczów wygrały jedenaście, notując dwa remisy i tylko jedną porażkę.

Zawodniczki AKS-u wyszły na prowadzenie za sprawą Aldony Owsianki. Piłkarka, która jeszcze niedawno reprezentowała barwy klubu z Łochowa, pewnie wykorzystała jedenastkę podyktowaną za faul na Annie Kaźmierczak. Rywalki walczyły dzielnie i  jeszcze w pierwszej połowie zdołały doprowadzić do wyrównania. Nasze odpowiedziały szybko. Anna Kaźmierczak odzyskała piłkę w polu karnym przeciwniczek i posłała ją do siatki. Nasza napastniczka i najlepsza strzelczyni grupy mazowieckiej całego sezonu (19 trafień) przed meczem mówiła, że chciałaby strzelić gola i zaliczyć asystę. Plan ten udało się zrealizować. W drugiej połowie ambitnie grające piłkarki ŁKS-u strzeliły na 2:2. Złe Dziewczyny miały jeszcze okazję na zwycięskie trafienie, gdyż po kolejnym faulu na Kaźmierczak sędzia znów wskazał na wapno. Do piłki podeszła Eliza Górska-Tran, jednak futbolówka po jej strzale poszybowała nad poprzeczką.

Nasze rywalki przyjechały do Warszawy w mocno przetrzebionym składzie. Kiedy na boisku zameldowało się tylko 10 zawodniczek z Łochowa, nasi trenerzy – Piotr Borkowski i Karol Zakrzewski zadecydowali, że Złe Dziewczyny zagrają również w dziesiątkę.

W sobotę nasza męska drużyna zwyciężyła z Farmacją Tarchomin, strzelając rywalom aż dziesięć goli i nie tracąc żadnego. Była to najwyższa wygrana naszego zespołu w rundzie wiosennej. W historii klubu bardziej okazałe było tylko zwycięstwo z Pogonią Józefów (16:0) na inaugurację bieżącego sezonu. Na Białołęce sześć razy bramkarza rywali pokonał Patryk Banecki, a po razie trafiali: Łukasz Sękulski (z karnego), Darek Mogielnicki, Maciej Gierasimiuk oraz Artur Brzozowski, dla którego było to premierowe trafienie w czarno-białych barwach.

W ostatnim meczu sezonu grupy I męskiej klasy B będziemy gościć Wisłę Zakroczym. Mecz na Don Pedro Arenie rozpocznie się w sobotę, 15 czerwca o godz. 14:30.

 

 

To jeszcze nie koniec! Sobotni wieczór na Tarchominie, a w niedzielę finał pięknego sezonu Złych dziewczyn

Awansowaliśmy, świętowaliśmy, ale ten sezon jeszcze się nie skończył!

W sobotę 8 czerwca szalikowcy i szalikówy będą wspierać Złych Chłopaków na wyjazdowym meczu z Farmacją Tarchomin. W poprzedniej rundzie „Aptekarze” postawili naszym trudne warunki. Przegrywaliśmy 0:1, ale po bramkach Patryka Lauryna i Szymona Lewandowskiego udało się wyszarpać zwycięstwo. Jak będzie tym razem? Spotkajmy się na pięknym stadionie na Białołęce w sobotę o 20:30,  ul. Fleminga 2.

Następnego dnia na Don Pedro Arenie będziemy fetować zakończenie sezonu Złych Dziewczyn, które już w maju zapewniły sobie awans do III Ligi. Rywalkami będą piłkarki ŁKS Łochów, z którymi we wrześniu nasze wygrały 4:0. Również i tym razem emocji z pewnością nie zabraknie, bo Złe nigdy nie odpuszczają, a przeciwniczki łatwo skóry nie sprzedadzą. Najlepsza strzelczyni AKSu, Ania Kaźmierczak (trafiała do siatki w każdym spotkaniu tej rundy) spróbuje przekroczyć granicę 20 goli w sezonie. Na razie ma ich na koncie 18. To nie jedyny cel naszej piłkarki.

– Bardzo bym chciała zdobyć bramkę, ale przede wszystkim przy każdej asystować – powiedziała Złemu Reporterowi.

Na boisku pojawi się zapewne utalentowana Aldona Owsianka, która jeszcze niedawno występowała w barwach Łochowa. Ona również ma apetyt na bramkową zdobycz.

Oprócz uczty piłkarskiej, będą również inne przyjemności  i atrakcje dla kibiców i kibicek:

• drużynę wyprowadzą na boisko Złe Dzieciaki! – rodziców z dziećmi chcącymi wziąć udział w tym wydarzeniu prosimy o przybycie o 17:10 (każde dziecko mile widziane!)
• wspólne powitanie drużyn i dziecięcej eskorty o 17:25
• VEGE HOT-DOGI – nowość na Don Pedro Arena!
• stoisko z lemoniadami FRITZ KOLA
• w przerwie meczu dzieci i dorośli mogą postrzelać karniaki na płycie boiska
• każdy kibic będzie mógł nabyć za cegiełkę kolekcjonerski bilet (dzieci wchodzą za darmo!)
• kulturalna atmosfera i różnorodna sympatyczna widownia, w której poznacie wiele nowych osób, zawrzecie nowe znajomości, przyjaźnie, miłości.
• żywiołowy doping bez wyzwisk – na stadionie obowiązuje zakaz przeklinania osobom w wieku powyżej lat 4!
• stoisko z klubowymi gadżetami.

Don Pedro Arena, Kawęczyńska 44, 9 czerwca (niedziela) godz. 17:00

Awansowały dziewczyny, awansowały chłopaki

Sezon 2018/19 jeszcze nie dobiegł końca, a my już mamy awans, a nawet dwa.

Najpierw w historii zapisały się Złe Dziewczyny. Kiedy 19 maja podczas meczu z Vulcanem Wólka Mlądzka sędzia zagwizdał po raz ostatni, stało się jasne, że nasza drużyna w przyszłym sezonie zagra w piłkarskiej III lidze. Nasze wygrały 6:1, a do siatki rywalek tego dnia pięć razy trafiła Ania Kaźmierczak. Jedno trafienie dorzuciła Eliza Górska-Tran i mogliśmy rozpocząć świętowanie. Już tylko trzy szczeble dzielą nas od samego szczytu kobiecej piłki w tym kraju. Sukces naszych zawodniczek na Don Pedro Arenie fetowało ponad 300 kibiców i kibicek, a piłkarskie święto okrasiła swoim występem kapela Szczupaki.

Dwa tygodnie później, również na naszym ukochanym stadionie na Szmulkach, męska drużyna AKS Zły podejmowała Wicher II Kobyłka. Rywale byli naszym bezpośrednim rywalem w walce o awans do Klasy A. Do sukcesu potrzebowaliśmy co najmniej remisu. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1, a bramkę dla AKSu zdobył kapitan – Kuba Socha.  W drugiej na boisku rządzili już piłkarze w czarno-białych koszulkach. Socha dorzucił jeszcze jedno trafienie, dwa razy piłka załopotała w sieci po strzałach Patryka Lauryna, a po jednym golu strzelili: Iwo Jedynecki, Michał Sacharczuk i rozgrywający kapitalne spotkanie (gol i trzy asysty) Łukasz Lewandowski. Mamy lidera i co najważniejsze – mamy awans do Klasy A! Historyczny mecz oglądało z trybun 650 osób.

„Dwumecz” na plus!

AKS Zły nie zwalnia tempa. W sobotnim „Dwumeczu” rozgrywanym na Don Pedro Arenie, obie Złe drużyny zgarnęły po trzy punkty.

Mecz Złych Dziewczyn z Kurpikiem Kadziło rozpoczął się pechowo dla naszych piłkarek. Już w 7. Minucie, po faulu taktycznym, czerwoną kartkę otrzymała Beata Gos. Pomimo gry w osłabieniu, Złe Dziewczyny regularnie atakowały bramkę rywalek. Już kilka minut później było 1:0 dla Złych po strzale Sylwii Dzidy. Kilkanaście minut później wynik podwyższyła Marta Dawidziuk. Tuż przed przerwą kolejne dwa gole dołożyła Sylwia Dzida. Do przerwy AKS prowadził aż 4:0.

W drugiej części spotkania obrona Kurpika była już bardziej szczelna. Drużyna gości skutecznie utrudniała ataki na swoją bramkę, a nawet zdołała strzelić gola kontaktowego. Uspokoić sytuację udało się dopiero w 72. Minucie, gdy piątą bramkę dla Złego zdobyła Maria Zdunek. Niedługo później zespół z Kadzidła strzelił jeszcze drugiego gola, a mecz zakończył się zwycięstwem Złych Dziewczyn 5:2.

Po meczu Dziewczyn, na boisko wkroczyli Złe Chłopaki, którzy tego dnia mierzyli się z ekipą Sokoła II Serock. Nasz zespół był wyraźnie lepszy od drużyny rywali. Źli bardzo długo utrzymywali się przy piłce i często oddawali strzały na bramkę gości. Golkiper Sokoła wyciągał piłkę z siatki aż sześciokrotnie. Na listę strzelców wpisali się Elias Shehadee, który zdobył cztery bramki oraz Patryk Lauryn z dwoma trafieniami na koncie.

„Chcemy awansować”

Z trenerem Antonio Shehadeem, prowadzącym sekcję męską klubu AKS Zły Warszawa, rozmawia Piotr Nowak.

Pamiętasz pierwszy mecz poprzedniego sezonu? Graliśmy z PKS Radość w Pucharze Polski, to był pierwszy mecz po odejściu Eliasa [Eliasa Shehadeego, młodszego brata trenera, który w inauguracyjnym sezonie był najlepszym strzelcem Złego i w następnym biegał już w lidze okręgowej – przyp. red.]. Przegraliśmy 0:5. Co wtedy myślałeś?

Antonio Shehadee: To był pierwszy test i duże wyzwanie. Drużyna miała od początku stać twardo na nogach. Bardzo szybko padł jednak pierwszy gol. To zdemotywowało nasz zespół. To był początek poszukiwań optymalnego ustawienia. Najpierw próbowałem 4-4-2, potem również 4-4-1-1, 3-4-3, 4-5-1, przez moment graliśmy nawet pięcioma obrońcami, ale ostatecznie w drugiej połowie sezonu zdecydowałem się na 3-5-2. To jest najlepsza formacja pod tych zawodników. Największy problem mieli nasi obrońcy, który musieli się mierzyć ze znacznie większą liczbą ataków. Wynikało to z faktu, że Elias jest zawodnikiem, który potrafi przytrzymać piłkę na połowie przeciwnika. Dawało to sporo oddechu defensywie. Bardzo nam takiego gracza brakowało. Na treningach intensywnie ćwiczyliśmy grę piłką – utrzymywanie jej krótkimi podaniami i rozgrywanie między sobą. Z czasem przyniosło to efekty. Nie spełniło się jednak moje marzenie, żeby przez dwa mecze z rzędu grała ta sama jedenastka.

Jaki był najtrudniejszy moment tego etapu budowy drużyny?

Czytaj dalej „Chcemy awansować”

Znakomity początek sezonu ligowego w wykonaniu Złych

Prawdziwy festiwal strzelecki urządziły nam Złe drużyny w pierwszej kolejce nowego sezonu. Oba zespoły zdobyły łącznie 20 bramek i zakończyły swoje mecze z czystym kontem.

Sezon ligowy jako pierwsi rozpoczęli Złe Chłopaki, którzy w sobotę 1 września w wyjazdowym spotkaniu zmierzyli się z Pogonią Józefów. Podopieczni Antonio Shehadiego nie mieli litości dla gospodarzy, rozstrzeliwując rywali aż 16:0. Osiem bramek zdobył powracający do klubu Elias Shehadee. Po jednym golu dorzucili Patryk Lauryn, Szymon Lewandowski, Michał Kurowski, Darek Mogielnicki, Filip Pelc, Łukasz Sękulski, Tomasz Mirowski oraz debiutujący w barwach Złego, Łukasz Lewandowski.

Następnego dnia Złe Dziewczyny udały się do Łochowa, gdzie rozegrały mecz z miejscowym ŁKS-em. Nasza ekipa pewnie pokonała gospodynie 4:0. Bramki zdobywały: Irena Michalak, Agnieszka Boćkiewicz, Sylwia Dzida i Marta Dawidziuk. Był to pierwszy ligowy mecz Złych Dziewczyn pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego w składzie Karol Zakrzewski i Piotr Borkowski .

AKS Zły odpada z Pucharu Polski

W środę 15 sierpnia męska drużyna Złego zmierzyła się z ekipą RKS Okęcie w ramach pierwszej rundy Pucharu Polski MZPN. Nasz zespół bardzo dobrze zaprezentował się w starciu z wyżej notowanym rywalem, a zwycięzcę pojedynku musiały wyłonić rzuty karne.

Złe Chłopaki okazali się wczoraj równorzędnym przeciwnikiem dla grającego w wyższej klasie rozgrywkowej rywala i widać było, że A-klasowy przeciwnik nie miał przez długi czas pomysłu na postawione przez Złych warunki. W pierwszej połowie RKS oddał tylko jeden strzał na bramkę, z rzutu wolnego, po którym niestety piłka wpadła do siatki. Do tego momentu prowadziliśmy 1:0 po znakomitej akcji i dośrodkowaniu Duca, które na bramkę zamienił pięknym wolejem Szymon Lewandowski. W drugiej połowie mogliśmy ponownie wyjść na prowadzenie. Po strzale Darka Mogielnickiego piłka poszybowała nieznacznie nad bramką, a potężne uderzenie Macieja Anglarta trafiło w poprzeczkę. Rywale dowieźli remis do ostatniego gwizdka, a w konkursie rzutów karnych okazali się bezwzględni.

AKS Zły – RKS Okęcie 1:1 (k.3:4)