K.S. VULCAN – AKS ZŁY

Zacznijmy niedzielę od tego co najważniejsze. Złe Chłopaki wygrywają drugi mecz w A-klasie, zarazem pierwszy wyjazdowy na tym stopniu rozgrywek w historii klubu.

K.S. VULCAN – AKS ZŁY 2:4 (1:2)

⚽️⚽️ Adrian Strąk 
⚽️ Jakub Socha
⚽️ Patryk Banecki

To się może wydawać nieprawdopodobne, ale nasz kapitan, Kuba Socha, powtórzył swój wyczyn z meczu pucharowego z przed paru dni i ponownie strzelił bramkę w pierwszej minucie spotkania. To jest dopiero idealne sprzężenie motywacji z koncentracją i piłkarskim sprytem! Chcemy więcej takich otwarć panie kapitanie. Rozstrzelał nam się też nowy ofensywny zawodnik Adrian „Adi” Strąk, co cieszy jeszcze bardziej. Patryk „Bany” Banecki też miałby dwie piłeczki przed swoim nazwiskiem, ale przeszkodziła mu w tym niesforna poprzeczka. Dopisać mu należy natomiast kolejną asystę.

Mecz z Vulcanem miał wprawdzie swoje lepsze i gorsze momenty i zwycięstwo zostało okupione gradem żółtych kartek, ale nie ulega wątpliwości, że na malowniczym obiekcie w Wólce Młądzkiej to Źli byli stroną kontrolującą mecz od samego początku i gdyby nie słupki i poprzeczki wynik byłby jeszcze bardziej korzystny. Ci kibice Złego, którzy mieli obawy jak drużyna odnajdzie się w A-klasowej rzeczywistości mają już raczej odpowiedź: odnajdujemy się w niej podobnie jak w tej B-klasowej. Nie będziemy tu dostarczycielem punktów, a raczej ich skrupulatnym kolekcjonerem. Oczywiście zdajemy sobie doskonale sprawę, że prawdziwe wyzwania dopiero przed nami niemniej sezon rozpoczyna się bardzo Źle, bo jeszcze nie dojechaliśmy do września a Chłopaki są już w 4 rundzie Pucharu Polski (czekamy na kolejnego rywala) oraz trzymają się w czołówce ligi. Więcej smaczków z naszego drugiego A-klasowego zwycięstwa poznacie z przygotowywanym przez ZŁY-TV reportażu.

* dziękujemy naszemu Złemu ćwierkaczowi CyberScyzorowi za kolejną relację na Twitterze, a za brawurowe uchwycenie świetlnej tablicy w jej bardzo korzystnej odsłonie Złemu fotografowi – Piotrowi Maniur

Inaugaracja sezonu w A Klasie!

Inauguracja sezonu w A-klasie wyszła wyśmienicie! Pierwszy mecz wygraliśmy 3:1 z RKS  Borem Regut. Witamy się z nową rzeczywistością z przytupem, wbijamy 3 bramki do siatki przeciwnika, tracąc jedną i notujemy pierwsze – 3 punkty – w nowym sezonie.

Bramki dla Złych strzelali:

 Kamil Borkowski
 Maciej Gierasimiuk
 Patryk Banecki

Podsumowanie sezonu 18/19 Złych Chłopaków

Wyjscie na mecz AKS Zly

Czas na krótkie podsumowanie sezonu 2018/2019 w wykonaniu Złych Chłopaków.

Źli kończą sezon na 1 miejscu, notując 17 wygranych, 2 remisy i raptem 1 porażkę. Bilans bramkowy, jak na lidera przystało AKaeS również posiada najlepszy: 90 goli strzelonych, 17 straconych.

Sezon ten był pod każdym względem udany, a awans do A -klasy w pełni zasłużony. Ogromne brawa dla wszystkich Złych Piłkarzy, którzy przyczynili się do zwycięstwa w tym sezonie, oraz dla trenera Antonio Shehadee, który tę drużynę wprowadził na wyższy szczebel rozgrywkowy.

=> http://aks-zly.pl/rozgrywki/tabela/

Zły fotograf: Hubert Wróblewski

III liga!

Złe Dziewczyny po wygranym meczu
Takie hasło krzyczane były na Don Pedro Arenie 09.06.2019 r. podczas ostatniego w tym sezonie meczu Złych Dziewczyn.

Wcześniej jednak, aby ten awans wywalczyć, dziewczyny musiały rozegrać 14 spotkań w IV lidze. Jak wyglądał ten czas w sezonie 2018/2019? Poniżej tabela przedstawiająca całościowo miniony sezon.

=> http://aks-zly.pl/rozgrywki/tabele/

Złe Dziewczyny wchodzą do wyższej klasy rozgrywkowej z bilansem:

11 wygranych
2 remisy
1 porażka

W 14 meczach strzeliły 59 goli, tracąc 12.

Złe, jedyną porażkę zanotowały z piłkarkami FUKSa Pułtusk na jesieni, którym zrewanżowały się wiosenną wygraną na Szmulkach.

Królową strzelczyń została Anna Kaźmierczak, która ustrzeliła w sezonie 18/19 – 19 goli.

Strzelczynie pozostałych 40 goli możecie zobaczyć na naszej stronie:

=> http://aks-zly.pl/druzyna-kobiet/statystyki-druzyna-kobieca/

Z niecierpliwością będziemy czekać na terminarz nowych rozgrywek, w których czekają nas dalsze i bliższe wycieczki po mazowieckich wsiach, miasteczkach i miastach!

Widzimy się w III lidze!

(zły fotograf: Piotr Maniszewski)

10:0 z „Aptekarzami” i remis na zakończenie sezonu Złych Dziewczyn

W niedzielę remisem 2:2 z ŁKS Łochów nasze piłkarki.pożegnały sezon 2018/19.  Sezon zwycięski, zakończony na pierwszym miejscu w mazowieckiej grupie IV Ligi. Dzień wcześniej na wyjeździe w Tarchominie festiwal strzelecki urządzili Źli Chłopcy.

Na Don Pedro Arenie ponownie dopisała frekwencja. 200 kibiców i kibicek przyszło podziękować Złym Dziewczynom za wspaniały sezon. Nasze piłkarki były zdecydowanie najlepszą drużyną mazowieckiej grupy IV Ligi. Z czternastu meczów wygrały jedenaście, notując dwa remisy i tylko jedną porażkę.

Zawodniczki AKS-u wyszły na prowadzenie za sprawą Aldony Owsianki. Piłkarka, która jeszcze niedawno reprezentowała barwy klubu z Łochowa, pewnie wykorzystała jedenastkę podyktowaną za faul na Annie Kaźmierczak. Rywalki walczyły dzielnie i  jeszcze w pierwszej połowie zdołały doprowadzić do wyrównania. Nasze odpowiedziały szybko. Anna Kaźmierczak odzyskała piłkę w polu karnym przeciwniczek i posłała ją do siatki. Nasza napastniczka i najlepsza strzelczyni grupy mazowieckiej całego sezonu (19 trafień) przed meczem mówiła, że chciałaby strzelić gola i zaliczyć asystę. Plan ten udało się zrealizować. W drugiej połowie ambitnie grające piłkarki ŁKS-u strzeliły na 2:2. Złe Dziewczyny miały jeszcze okazję na zwycięskie trafienie, gdyż po kolejnym faulu na Kaźmierczak sędzia znów wskazał na wapno. Do piłki podeszła Eliza Górska-Tran, jednak futbolówka po jej strzale poszybowała nad poprzeczką.

Nasze rywalki przyjechały do Warszawy w mocno przetrzebionym składzie. Kiedy na boisku zameldowało się tylko 10 zawodniczek z Łochowa, nasi trenerzy – Piotr Borkowski i Karol Zakrzewski zadecydowali, że Złe Dziewczyny zagrają również w dziesiątkę.

W sobotę nasza męska drużyna zwyciężyła z Farmacją Tarchomin, strzelając rywalom aż dziesięć goli i nie tracąc żadnego. Była to najwyższa wygrana naszego zespołu w rundzie wiosennej. W historii klubu bardziej okazałe było tylko zwycięstwo z Pogonią Józefów (16:0) na inaugurację bieżącego sezonu. Na Białołęce sześć razy bramkarza rywali pokonał Patryk Banecki, a po razie trafiali: Łukasz Sękulski (z karnego), Darek Mogielnicki, Maciej Gierasimiuk oraz Artur Brzozowski, dla którego było to premierowe trafienie w czarno-białych barwach.

W ostatnim meczu sezonu grupy I męskiej klasy B będziemy gościć Wisłę Zakroczym. Mecz na Don Pedro Arenie rozpocznie się w sobotę, 15 czerwca o godz. 14:30.

 

 

Awansowały dziewczyny, awansowały chłopaki

Sezon 2018/19 jeszcze nie dobiegł końca, a my już mamy awans, a nawet dwa.

Najpierw w historii zapisały się Złe Dziewczyny. Kiedy 19 maja podczas meczu z Vulcanem Wólka Mlądzka sędzia zagwizdał po raz ostatni, stało się jasne, że nasza drużyna w przyszłym sezonie zagra w piłkarskiej III lidze. Nasze wygrały 6:1, a do siatki rywalek tego dnia pięć razy trafiła Ania Kaźmierczak. Jedno trafienie dorzuciła Eliza Górska-Tran i mogliśmy rozpocząć świętowanie. Już tylko trzy szczeble dzielą nas od samego szczytu kobiecej piłki w tym kraju. Sukces naszych zawodniczek na Don Pedro Arenie fetowało ponad 300 kibiców i kibicek, a piłkarskie święto okrasiła swoim występem kapela Szczupaki.

Dwa tygodnie później, również na naszym ukochanym stadionie na Szmulkach, męska drużyna AKS Zły podejmowała Wicher II Kobyłka. Rywale byli naszym bezpośrednim rywalem w walce o awans do Klasy A. Do sukcesu potrzebowaliśmy co najmniej remisu. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1, a bramkę dla AKSu zdobył kapitan – Kuba Socha.  W drugiej na boisku rządzili już piłkarze w czarno-białych koszulkach. Socha dorzucił jeszcze jedno trafienie, dwa razy piłka załopotała w sieci po strzałach Patryka Lauryna, a po jednym golu strzelili: Iwo Jedynecki, Michał Sacharczuk i rozgrywający kapitalne spotkanie (gol i trzy asysty) Łukasz Lewandowski. Mamy lidera i co najważniejsze – mamy awans do Klasy A! Historyczny mecz oglądało z trybun 650 osób.

„Dwumecz” na plus!

AKS Zły nie zwalnia tempa. W sobotnim „Dwumeczu” rozgrywanym na Don Pedro Arenie, obie Złe drużyny zgarnęły po trzy punkty.

Mecz Złych Dziewczyn z Kurpikiem Kadziło rozpoczął się pechowo dla naszych piłkarek. Już w 7. Minucie, po faulu taktycznym, czerwoną kartkę otrzymała Beata Gos. Pomimo gry w osłabieniu, Złe Dziewczyny regularnie atakowały bramkę rywalek. Już kilka minut później było 1:0 dla Złych po strzale Sylwii Dzidy. Kilkanaście minut później wynik podwyższyła Marta Dawidziuk. Tuż przed przerwą kolejne dwa gole dołożyła Sylwia Dzida. Do przerwy AKS prowadził aż 4:0.

W drugiej części spotkania obrona Kurpika była już bardziej szczelna. Drużyna gości skutecznie utrudniała ataki na swoją bramkę, a nawet zdołała strzelić gola kontaktowego. Uspokoić sytuację udało się dopiero w 72. Minucie, gdy piątą bramkę dla Złego zdobyła Maria Zdunek. Niedługo później zespół z Kadzidła strzelił jeszcze drugiego gola, a mecz zakończył się zwycięstwem Złych Dziewczyn 5:2.

Po meczu Dziewczyn, na boisko wkroczyli Złe Chłopaki, którzy tego dnia mierzyli się z ekipą Sokoła II Serock. Nasz zespół był wyraźnie lepszy od drużyny rywali. Źli bardzo długo utrzymywali się przy piłce i często oddawali strzały na bramkę gości. Golkiper Sokoła wyciągał piłkę z siatki aż sześciokrotnie. Na listę strzelców wpisali się Elias Shehadee, który zdobył cztery bramki oraz Patryk Lauryn z dwoma trafieniami na koncie.

Znakomity początek sezonu ligowego w wykonaniu Złych

Prawdziwy festiwal strzelecki urządziły nam Złe drużyny w pierwszej kolejce nowego sezonu. Oba zespoły zdobyły łącznie 20 bramek i zakończyły swoje mecze z czystym kontem.

Sezon ligowy jako pierwsi rozpoczęli Złe Chłopaki, którzy w sobotę 1 września w wyjazdowym spotkaniu zmierzyli się z Pogonią Józefów. Podopieczni Antonio Shehadiego nie mieli litości dla gospodarzy, rozstrzeliwując rywali aż 16:0. Osiem bramek zdobył powracający do klubu Elias Shehadee. Po jednym golu dorzucili Patryk Lauryn, Szymon Lewandowski, Michał Kurowski, Darek Mogielnicki, Filip Pelc, Łukasz Sękulski, Tomasz Mirowski oraz debiutujący w barwach Złego, Łukasz Lewandowski.

Następnego dnia Złe Dziewczyny udały się do Łochowa, gdzie rozegrały mecz z miejscowym ŁKS-em. Nasza ekipa pewnie pokonała gospodynie 4:0. Bramki zdobywały: Irena Michalak, Agnieszka Boćkiewicz, Sylwia Dzida i Marta Dawidziuk. Był to pierwszy ligowy mecz Złych Dziewczyn pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego w składzie Karol Zakrzewski i Piotr Borkowski .

AKS Zły odpada z Pucharu Polski

W środę 15 sierpnia męska drużyna Złego zmierzyła się z ekipą RKS Okęcie w ramach pierwszej rundy Pucharu Polski MZPN. Nasz zespół bardzo dobrze zaprezentował się w starciu z wyżej notowanym rywalem, a zwycięzcę pojedynku musiały wyłonić rzuty karne.

Złe Chłopaki okazali się wczoraj równorzędnym przeciwnikiem dla grającego w wyższej klasie rozgrywkowej rywala i widać było, że A-klasowy przeciwnik nie miał przez długi czas pomysłu na postawione przez Złych warunki. W pierwszej połowie RKS oddał tylko jeden strzał na bramkę, z rzutu wolnego, po którym niestety piłka wpadła do siatki. Do tego momentu prowadziliśmy 1:0 po znakomitej akcji i dośrodkowaniu Duca, które na bramkę zamienił pięknym wolejem Szymon Lewandowski. W drugiej połowie mogliśmy ponownie wyjść na prowadzenie. Po strzale Darka Mogielnickiego piłka poszybowała nieznacznie nad bramką, a potężne uderzenie Macieja Anglarta trafiło w poprzeczkę. Rywale dowieźli remis do ostatniego gwizdka, a w konkursie rzutów karnych okazali się bezwzględni.

AKS Zły – RKS Okęcie 1:1 (k.3:4)

Godne pożegnanie Don Pedro Areny na zakończenie sezonu

W miniony weekend ostatnie domowe mecze w tym sezonie rozegrały obie drużyny AKS-u. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwami Złych.

W sobotę drużyna męska podejmowała ekipę AP Brychczy. Podopieczni Antonio Shehadiego wygrali pewnie aż 5:1. Worek z bramkami otworzył Szymon Lewandowski, który już na początku spotkania dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Później swojego debiutanckiego gola w barwach Złego zdobył Maciej Anglart.  Po zmianie stron po jednym golu dołożyli Krzysztof Kawałowski i Patryk Banecki. Rywale zdołali odpowiedzieć jednym celnym trafieniem.

W niedzielę Złe Dziewczyny zmierzyły się z LUKS Sportową Czwórką Radom II. Mecz był bardzo zacięty i obfitował w wiele niebezpiecznych akcji z obu stron. Ostatecznie padł remis 1:1. Bramkę dla Złych w 28. minucie zdobyła Sylwia Dzida po podaniu Marty Dawidziuk. Pomimo licznych ataków Radomianki zdołały wyrównać dopiero w ostatnim kwadransie gry. Wszystko dzięki znakomitej postawie naszej bramkarki, Oli Reduch.