Słoneczna niedziela nad zalewem. KS Glinianka vs AKS ZŁY, 0:4

Mecz domowy Glinianka rozgrywała w Karczewie. Mieliśmy już w tym sezonie takie nieoczywistości. Orlęta Baboszewo swoje mecze rozgrywają w Drobinie. Więc ten Karczew nie był wielkim zaskoczeniem. Rzut okiem na mapę – to za Otwockiem, no to pociąg, minibus, rower – kolejność przypadkowa, trochę, jak wskoczenie do pierwszego lepszego pekaesu pod Novotelem, może nie takiego pierwszego lepszego, bo na czole miał napis Karczew, przez Otwock. Miły Pan kierowca wydając resztę rzucił mimochodem, że przesiadka w Otwocku . No trudno, przesiądziemy się skoro trzeba. Póki co przesiadają się nasi kibice, wesoła gromadka upycha się z tyłu autobusu, a w tej gromadce dwa psy – Kratka i Tadzik, wszyscy zadowoleni, chociaż kebab musi poczekać do wieczora. Czytaj dalej Słoneczna niedziela nad zalewem. KS Glinianka vs AKS ZŁY, 0:4

Wielkie żarcie trwa! AKS ZŁY – Mszczonowianka, 7:1

 

Choć pierwsza połowa dnia była słoneczna i przepiękna,

tuż przed meczem niebo zasępiło się i nadeszło oberwanie chmury,

które nie odpuszczało w pierwszych minutach spotkania.

Nie powstrzymało to jednak drużyn przed zafundowaniem kibicom deszczu bramek

na pierwszą część dnia z kulturą gruzińską! Czytaj dalej Wielkie żarcie trwa! AKS ZŁY – Mszczonowianka, 7:1

Awans ugrzązł, a Orły wydziobały swoje. Orzeł Parysów – AKS ZŁY, 1:0

W Parysowie od samego początku zanosiło się na ciężką przeprawę, już sam podjazd Złotego Dyliżansu pod budynek klubowy był niczym znak od Kasandry. Gdyby tylko symbolikę dało się odczytać przed faktem, to założenia meczowe wyglądałyby pewnie zupełnie inaczej. Ale od początku. Czytaj dalej Awans ugrzązł, a Orły wydziobały swoje. Orzeł Parysów – AKS ZŁY, 1:0