Porażka w Łochowie, zwycięstwo na Targówku

Niedziela, 28 maja obfitowała w skrajne emocje. Najpierw porażki doznały Złe Dziewczyny, potem bardzo ważne zwycięstwo odniosła ekipa Złych Chłopaków.

Drużyna żeńska, w okrojonym składzie, pojechała do Łochowa, aby tam zmierzyć się z zespołem ŁKS Łochów. Mecz od początku nie układał się po myśli naszych zawodniczek. Widoczny był brak kilku kluczowych piłkarek. Zabrakło również szczęścia przy rozstrzyganiu spornych sytuacji na boisku. Choć poziom meczu był wyrównany, a podopieczne Danuty Wojciechowskiej walczyły dzielnie do ostatniej minuty, Złe Dziewczyny przegrały w Łochowie 1-2. Bramkę dla Złej drużyny zdobyła z główki Sylwia Dzida.

Zespół męski AKS Zły udał się natomiast do rywala zza miedzy. Na stadionie przy ul. Kołowej Złe Chłopaki rozegrali derbowe spotkanie z GKP Targówek. Ku uciesze licznie zgromadzonych Złych Kibiców, pierwszy gol dla AKS-u padł już po pierwszej akcji. Dobre podanie debiutującego w czarno-białych barwach Macieja Anglarta wykorzystał Saheed Adeshina, który pomimo szarży obrońców zdołał umieścić piłkę w siatce.

Kilka minut później okazję do wyrównania mieli goście. Po faulu w polu karnym Złego, sędzia bez wahania wskazał na wapno. Na szczęście zawodnik GKP trafił w poprzeczkę. Potem atakowali już tylko Źli, jednak do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Po zmianie stron, walka na boisku stała się jeszcze bardziej zacięta. Ataki AKS-u nie ustawały, lecz piłka nie potrafiła znaleźć drogi do bramki. Dopiero w ostatnim kwadransie gry, po świetnym dośrodkowaniu Bartka Łukasiaka, piłkę do siatki wpakował Patryk Banecki. Pomimo dwubramkowego prowadzenia nasi piłkarze za wszelką cenę chcieli podwyższyć wynik. Podczas jednego z ataków, w polu karnym sfaulowany został Patryk Banecki. Sędzia podyktował jedenastkę, do wykonania której podszedł Bartek Łukasiak. Bartek dopełnił formalności i celnym strzałem ustalił wynik derbów na 3:0.

W najbliższy weekend czekają nas kolejne zmagania Złych drużyn. W sobotę, 2 czerwca, o godzinie 17:00 Złe Chłopaki zagrają na Don Pedro Arenie z zespołem Coco Jambo Warszawa. Natomiast Złe Dziewczyny w niedzielę, 3 czerwca udadzą się w kolejną daleką podroż, tym razem do Ostrówka. Tam zmierzą się z miejscowym LKS-em.

Saheed Show i zwycięska wyprawa do Kadzidzła – Zły Weekend na plus!

Osiem bramek zdobytych, zero straconych. Taki bilans zanotowały Złe Drużyny w ostatni weekend.

W sobotę grali i strzelali Źli Panowie. Na Don Pedro Arenie męski zespół AKS Zły podejmował Iglicę Warszawa. Choć ekipa gości grała dużo groźniej i odważniej niż w meczu w rundzie jesiennej, to ataki Złego były jednak ponad ich siły. Festiwal strzelecki rozpoczął Darek Mogielnicki. Natomiast później mecz należał do Saheeda Adeshiny, który zdobywał bramkę za bramką i ostatecznie wpisał się na listę strzelców aż czterokrotnie. Rezultat końcowy: 5:0 dla Złego!

W niedzielę Złe Dziewczyny udały się na daleki wyjazd do Kadzidła, by tam zmierzyć się z miejscowym Kurpikiem. Na malowniczym obiekcie podopieczne Danuty Wojciechowskiej nie dały większych szans rywalkom i zwyciężyły 3:0. Bramki strzelały Sylwia Dzida oraz dwukrotnie Agnieszka Boczkiewicz.

 

 

Wysoka wygrana z KS Blizne

We wtorkowy wieczór na klimatycznym obiekcie w Zielonkach-Parceli męska drużyna AKS Zły zmierzyła się z KS Blizne. Nasz zespół zapewnił świetne widowisko i pokonał gospodarzy aż 6:2.

Pierwszą bramkę w meczu oraz pierwszą w barwach Złego zdobył Saheed Adeshina. Niedługo później było już 2:0, gdy po dośrodkowaniu Minh Pham Duca zawodnik KS Blizne strzelił samobója. Następnie kontaktowego gola zdobyli gospodarze. Złe Chłopaki atakowali jednak dalej, czego skutkiem były kolejne bramki. Najpierw swojego drugiego gola zdobył Saheed Adeshina. Chwilę później na 4:1 wynik podwyższył Patryk Banecki. Taki wynik utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron drugą bramkę zdobyli gracze KS Blizne. Później jednak strzelali już tylko Źli. Najpierw na 5:2 podwyższył Kamil Borkowski, a ostateczny wynik na 6:2 ustalił Patryk Banecki, który po raz drugi trafił tego dnia do siatki. Rezultat mógł być wyższy, jednak rzutu karnego nie wykorzystał Darek Mogielnicki.

Nie zwalniamy tempa i już w najbliższy weekend walczymy o kolejne trzy punkty Złych Drużyn! W sobotę, 19 maja o godzinie 15:00 Złe Chłopaki podejmą na Don Pedro Arenie zespół Iglicy Warszawa. Natomiast w niedzielę, 20 maja, Złe Dziewczyny udadzą się na daleki wyjazd do Kadzidła, by tam zmierzyć się z miejscowym Kurpikiem. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:00.

Gorący Dwumecz na Don Pedro Arenie

Sobotni Dwumecz na Szmulkach upłynął w bardzo gorącej atmosferze z powodu żaru lejącego się z nieba oraz jak zawsze energetycznego dopingu w wykonaniu Złych Kibiców.

Dwumecz rozpoczęli Źli Panowie, którzy mierzyli się tego dnia z KS Bednarską. Mecz był bardzo wyrównany, szczególnie w pierwszej części spotkania, lecz ze strony naszej drużyny brakowało skuteczności. Celnie strzelali natomiast goście. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:2. Po przerwie Źli rzucili się do ataku, ale pomimo licznych okazji, piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki. Zespół Bednarskiej tuż przed końcem spotkania zdołał strzelić trzecią bramkę, choć w drugiej części meczu nie pokazał zbyt wiele. Brawa dla naszych chłopaków za walkę. Wynik na pewno nie odzwierciedla postawy Złej Drużyny na boisku.

Po Złych Chłopakach przyszedł czas na mecz Złych Dziewczyn, które gościły zespół KS Raszyn II. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej nie dały szans przyjezdnym i rozgromiły rywalki aż 7:1! Na listę strzelczyń wpisały się: Sylwia Dzida (2 gole w ciągu pierwszych 5 minut!), Agnieszka Boczkiewicz, Agnieszka Boćkowska (z karnego), Maria Zdunek, Paulina Suchorowska i Marta Kaczmarczyk (wolej „stadiony świata”).

Tym razem na kolejny mecz AKS-u nie musimy czekać aż do kolejnego weekendu, gdyż już we wtorek, 15 maja, męska drużyna Złego rozegra wyjazdowe spotkanie z KS Blizne. Mecz odbędzie się na boisku Naprzodu Stare Babice w Zielonkach-Parceli. Pierwszy gwizdek o godzinie 20:00.

Trzy punkty na zakończenie Majówki


Źli Panowie nie zawiedli i w sobotnim spotkaniu, na zakończenie majówki pokonali Jedność Warszawa 2:0.

Mecz odbył się na lubianym przez Złych Kibiców „Wembley”, czyli bocznym boisku Drukarza w Parku Skaryszewskim. Podopieczni Antonio Shehadiego od początku spotkania byli stroną przeważającą i dużo częściej od rywali stwarzali groźne sytuacje. Obie bramki dla Złego padły w pierwszej części meczu. Najpierw na listę strzelców wpisał się Darek Mogielnicki, który pokonał bramkarza celnym uderzeniem z dystansu w prawy róg bramki. Niedługo później było już 2:0 gdy do siatki z bliskiej odległości trafił Patryk Banecki.
Druga połowa nie przyniosła już goli, choć okazji nie brakowało i wynik mógł być dużo wyższy. Najważniejsze są jednak zdobyte trzy punkty.

Trzy oczka zdobyły również Złe Dziewczyny. Nasze zawodniczki nie grały jednak w ten weekend. Z powodu wycofania z rozgrywek zespołu Mszczonowianki naszej drużynie zostało przyznane zwycięstwo walkowerem.

A już w najbliższą sobotę, 12 maja czeka nas kolejny ZŁy Dwumecz! Najpierw o godzinie 15:00 na boisko wybiegnie męska drużyna AKS Zły, która zmierzy się z KS Bednarską. Natomiast o godzinie 17:00 drużyna żeńska rozegra spotkanie z KS Raszyn II. Zapraszamy na Don Pedro Arena!

Bolesna porażka z liderem

Sobotni mecz nie był łatwy dla Złych Chłopaków. Ciężki pojedynek z KS Łomianki II na Don Pedro Arenie zakończył się porażką 0:5.

Początek spotkania był dość wyrównany. Źli zaskoczyli piłkarzy z Łomianek wysokim pressingiem, co uniemożliwiało gościom swobodną grę. Próby ataku ze strony AKS-u były częste, niestety jednak nieskuteczne. Gdy gracze Łomianek zdołali przedrzeć się na nasze pole karne, padł pierwszy gol. Po małym zamieszaniu piłka odbiła sie od nóg Michała Kurowskiego i wpadła do siatki. Po zdobyciu pierwszej bramki goście nabrali wiatru w żagle i zaczęli częściej atakować, jednak w pierwszej części meczu więcej goli nie padło.

Po zmianie stron, ataki ze strony Łomianek nie ustawały. Drugi gol dla gości padł po pięknym strzale z rzutu wolnego z odległości 17 metrów. Podopieczni Antonio Shehadiego walczyli dzielnie i próbowali odrabiać straty, jednak tego dnia trafiali tylko gracze z Łomianek. Najpierw na 0:3 z kontry, później na 0:4 i 0:5 po szybkich akcjach i strzałach z bliskiej odległości.

W najbliższy weekend Złe Dziewczyny pauzują z powodu wycofania się z rozgrywek Mszczonowianki Mszczonów. Z kolei Złe Chłopaki udadzą się na wyjazdowe spotkanie z Jednością Warszawa. Mecz odbędzie się w sobotę, 5 maja, o godzinie 16:00 na bocznym boisku Drukarza w Parku Skaryszewskim. Zapraszamy!

Udana sobota w wykonaniu Złych

Wiele radości sprawiły nam w ostatnią sobotę obie drużyny Złego. Zawodnicy i zawodniczki AKS-u wygrały swoje mecze i to w bardzo imponującym stylu.

Najpierw Źli kibice wybrali się na Marymont, by tam, na historycznym obiekcie obejrzeć spotkanie Złych Chłopaków z zespołem KS Marymont 1911. Słońce przygrzewało mocno, co nie przeszkadzało jednak naszym piłkarzom, którzy zaprezentowali kawał dobrego futbolu. Od pierwszego gwizdka podopieczni Antonio Shehadiego byli przeważającą siłą na boisku i regularnie atakowali bramkę rywali. Nie brakowało efektywnych dośrodkowań, dryblingów, a nawet prób strzałów z przewrotki.

Pierwszą bramkę dla AKS-u zdobył Darek Mogielnicki, który popisał się efektownym lobem nad bramkarzem z prawej strony pola karnego. Pomimo częstych ataków Złego, do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Po wznowieniu gry ataki Złych Chłopaków nie ustawały, a Źli kibice nie musieli długo czekać na kolejnego gola. Tym razem bramka padła po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu Patryka Lauryna z rzutu rożnego, piłkę do siatki wpakował Szymon Lewandowski.

Po stracie drugiej bramki, piłkarze Marymontu zaczęli grać bardzo agresywnie, czego skutkiem był faul w polu karnym na Kamilu Borkowskim. Do jedenastki podszedł autor pierwszej bramki, Darek Mogielnicki. Precyzyjny strzał przy lewym słupku załatwił sprawę i wynik podwyższył się na 3:0. Więcej bramek nie padło, plan został wykonany w 100%, dzięki czemu zarówno piłkarze jak i kibice opuszczali marymoncki stadion w doskonałych humorach.

Warto podkreślić, że w meczu z Marymontem debiut zanotował nasz nowy napastnik Saheed „Whisky” Adeshina. Niewiele zabrakło, a nasz debiutant wpisałby się na listę strzelców, gdy po potężnym strzale z dystansu piłka trafiła w poprzeczkę. Ponadto „Whisky” zaliczył jeszcze kilka strzałów i udanych dryblingów. Występ jak najbardziej na plus. Oby tak dalej!

Źli kibice, z Marymontu udali się prosto na Don Pedro Arenę gdzie swój mecz rozgrywały Złe Dziewczyny. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej mierzyły się tego dnia z Husarkami Mochowo. Rywalki z Mochowa zostały dosłownie „zdemolowane” przez zawodniczki AKS-u. Już po 15 minutach Złe Dziewczyny prowadziły 3:0. Po chwili spokojniejszej gry nasze piłkarki wznowiły strzelanie i dorzuciły jeszcze trzy gole. Do przerwy AKS Zły prowadził z Husarkami, aż 6:0.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a piłkarki Złego regularnie atakowały bramkę rywalek, które praktycznie nie wychodziły z własnej części boiska. Złe Dziewczyny zdołały zdobyć jeszcze dwa gole i dopiero pod koniec spotkania nieco straciły koncentrację, co wykorzystały zawodniczki gości, strzelając bramkę honorową tuż przed końcowym gwizdkiem.

Warto dodać, że w meczu z Husarkami, padły aż dwa hattricki! Jeden autorstwa Sylwii Dzidy, a drugi Agnieszki Boćkowskiej. Dwa gole dołożyła jeszcze Marta Kaczmarczyk. AKS Zły – Husarki Mochowo, 8:1.

KW

Dwumecz pechowy, ale hałaśliwy

Pierwszy wiosenny dwumecz za nami. Była Zła muzyka, był Zły bęben, był Zły i głośny doping. Zabrakło jedynie goli w wykonaniu Złych Piłkarek i Piłkarzy.

Spotkanie żeńskiej drużyny Złego z FUKS-em Pułtusk rozpoczęło się z prawie godzinnym opóźnieniem z powodu niespodziewanej absencji sędziego. Na szczęście na ratunek, prosto z Bródna, przybyła zastępcza sędzina i Źli kibice doczekali się pierwszego gwizdka w dwumeczu. Przez całe spotkanie niżej notowane rywalki skutecznie blokowały ataki Złych Dziewczyn i po zaciętym pojedynku oba zespoły podzieliły się punktami, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Warto dodać, że swój debiut oraz pierwsze czyste konto zanotowała nowa bramkarka Złego, Lidia Maziarz.

Gdy zaszło słońce, przyszedł czas na mecz Złych Chłopaków. Piłkarze AKS-u mierzyli się z ekipą KS Wesoła. Ten mecz naszym zawodnikom wyjątkowo nie wyszedł, czego skutkiem była pierwsza w tej rundzie porażka, i to bardzo bolesna, bo aż 0:4. Zawodnicy z Wesołej byli tego dnia nie do zatrzymania. Obrona gości była bardzo szczelna, przez co nasi piłkarze nie zdołali ani razu trafić do siatki, choć okazji nie brakowało.

Mało korzystne rezultaty obu spotkań nie przeszkodziły Złym Kibicom w zorganizowaniu radosnej i głośnej atmosfery na trybunie Don Pedro Areny. Przed meczami oraz w przerwach przygrywała nam Zła muzyka „didżejowana” na żywo. Natomiast w młynie zadebiutował wielki Zły bęben, czyli „Złęben” pięknie udekorowany przez Złe Dzieciaki.

A w najbliższą sobotę, 21 kwietnia czekają nas kolejne Złe mecze. Tym razem kopanie rozpoczną Złe Chłopaki, którzy o godzinie 13:00 zagrają z KS Marymont 1911 na stadionie przy ul. Potockiej 1. Następnie z Marymontu pojedziemy na Pragę, gdyż na Don Pedro Arenie Złe Dziewczyny zmierzą się z Husarkami Mochowo. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:00. Zapraszamy!

 

KW

Pierwszy „Dwumecz” tej wiosny! Robimy hałas!

Już w najbliższą sobotę, 14 kwietnia rozegramy pierwszy w tym roku dwumecz. Na Don Pedro Arenie żeńska drużyna Złego zmierzy się z FUKS-em Pułtusk, natomiast drużyna męska zagra z KS Wesoła.

Złe Dziewczyny rozpoczną mecz o godzinie 17:30. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej zajmują obecnie 3. miejsce w tabeli z 22 punktami na koncie. FUKS Pułtusk jest siódmy i zebrał dotychczas 10 „oczek”. Złe Chłopaki zagrają o godzinie 19:30. Podopieczni Antonio Shehadiego okupują obecnie 6. pozycję i zgromadzili dotychczas 32 punkty. Zespół z Wesołej jest czwarty w tabeli i ma tylko trzy punkty więcej od Złego. Sobotnie spotkanie będzie zatem idealną okazją na dogonienie rywali.

Na trybunach zapowiada się tego dnia rekordowo głośny doping. Wszystko za sprawą spodziewanej wysokiej frekwencji, profesjonalnego podkładu muzycznego oraz debiut nowego Złego Bębna! Nie zabraknie też Złej kuchni i innych atrakcji! Serdecznie zapraszamy na Kawęczyńską 44!

Uwaga! Bonus! Poniżej film promocyjny zbliżającego się dwumeczu. Można w nim zobaczyć jak bawiliśmy się ostatnio na Don Pedro Arenie. Możemy zapewnić, że w sobotę atmosfera będzie jeszcze gorętsza!

Zapraszamy na mecze klubu AKS ZŁY

Piątek, 13 kwietnia, imieniny obchodzą Hermenegilda, Ida, Agatonik, Długomił i Karp. Godzina 8:15. zapraszamy na wiadomości z AKS ZŁY.SPORT >> Dwumecz: Złe – Fuks Pułtusk // Źli – KS Wesoła już jutro. Don Pedro Arenę otwieramy w sobotę od godz.17:00, pierwszy mecz startuje o 17:30, drugi o 19:30. Przychodzimy kwadrans przed meczem, aby powitać drużynę. Będą śpiewniki, będzie vege-food, będzie nowy bęben!POLITYKA >> najnowsze sondaże wskazują, że rośnie liczba członków Stowarzyszenia AKS ZŁY, co gwarantuje rozwój klubu. Najbliższa okazja, aby zapisać się do Stowarzyszenia już na sobotnich meczach. Nie ma na co czekać!BIZNES >> fetysze Złego kibica do nabycia cały tydzień w butikach Fundacja Bęc Zmiana przy ul.Mokotowskiej 65 oraz w Hali Gwardii, plac Żelaznej Bramy 1. Odwiedzamy, nabywamy, obnosimy się. Z kolei bilety na dwu-mecz powstały tradycyjnie w drukarnii Studiouh.com. Zapraszamy do korzystania z jej usług.KULTURA >> na ekrany fejsbuka wchodzi długo oczekiwana ekranizacja tego… co działo się na Don Pedro dwa tygodnie temu. Film przygotowało studio „ZŁY MOVIES”, a subtelny podkład muzyczny skleili nasi ultrasi z DreadSoundCore. Prosimy nie regulować odbiorników.POGODA >> nad Szmulkami nieustające słońce, a Bazylika rzuca na nas czarny cień!

Publiée par AKS ZŁY sur jeudi 12 avril 2018