Gorący Dwumecz na Don Pedro Arenie

Sobotni Dwumecz na Szmulkach upłynął w bardzo gorącej atmosferze z powodu żaru lejącego się z nieba oraz jak zawsze energetycznego dopingu w wykonaniu Złych Kibiców.

Dwumecz rozpoczęli Źli Panowie, którzy mierzyli się tego dnia z KS Bednarską. Mecz był bardzo wyrównany, szczególnie w pierwszej części spotkania, lecz ze strony naszej drużyny brakowało skuteczności. Celnie strzelali natomiast goście. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:2. Po przerwie Źli rzucili się do ataku, ale pomimo licznych okazji, piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki. Zespół Bednarskiej tuż przed końcem spotkania zdołał strzelić trzecią bramkę, choć w drugiej części meczu nie pokazał zbyt wiele. Brawa dla naszych chłopaków za walkę. Wynik na pewno nie odzwierciedla postawy Złej Drużyny na boisku.

Po Złych Chłopakach przyszedł czas na mecz Złych Dziewczyn, które gościły zespół KS Raszyn II. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej nie dały szans przyjezdnym i rozgromiły rywalki aż 7:1! Na listę strzelczyń wpisały się: Sylwia Dzida (2 gole w ciągu pierwszych 5 minut!), Agnieszka Boczkiewicz, Agnieszka Boćkowska (z karnego), Maria Zdunek, Paulina Suchorowska i Marta Kaczmarczyk (wolej „stadiony świata”).

Tym razem na kolejny mecz AKS-u nie musimy czekać aż do kolejnego weekendu, gdyż już we wtorek, 15 maja, męska drużyna Złego rozegra wyjazdowe spotkanie z KS Blizne. Mecz odbędzie się na boisku Naprzodu Stare Babice w Zielonkach-Parceli. Pierwszy gwizdek o godzinie 20:00.

Trzy punkty na zakończenie Majówki


Źli Panowie nie zawiedli i w sobotnim spotkaniu, na zakończenie majówki pokonali Jedność Warszawa 2:0.

Mecz odbył się na lubianym przez Złych Kibiców „Wembley”, czyli bocznym boisku Drukarza w Parku Skaryszewskim. Podopieczni Antonio Shehadiego od początku spotkania byli stroną przeważającą i dużo częściej od rywali stwarzali groźne sytuacje. Obie bramki dla Złego padły w pierwszej części meczu. Najpierw na listę strzelców wpisał się Darek Mogielnicki, który pokonał bramkarza celnym uderzeniem z dystansu w prawy róg bramki. Niedługo później było już 2:0 gdy do siatki z bliskiej odległości trafił Patryk Banecki.
Druga połowa nie przyniosła już goli, choć okazji nie brakowało i wynik mógł być dużo wyższy. Najważniejsze są jednak zdobyte trzy punkty.

Trzy oczka zdobyły również Złe Dziewczyny. Nasze zawodniczki nie grały jednak w ten weekend. Z powodu wycofania z rozgrywek zespołu Mszczonowianki naszej drużynie zostało przyznane zwycięstwo walkowerem.

A już w najbliższą sobotę, 12 maja czeka nas kolejny ZŁy Dwumecz! Najpierw o godzinie 15:00 na boisko wybiegnie męska drużyna AKS Zły, która zmierzy się z KS Bednarską. Natomiast o godzinie 17:00 drużyna żeńska rozegra spotkanie z KS Raszyn II. Zapraszamy na Don Pedro Arena!

Bolesna porażka z liderem

Sobotni mecz nie był łatwy dla Złych Chłopaków. Ciężki pojedynek z KS Łomianki II na Don Pedro Arenie zakończył się porażką 0:5.

Początek spotkania był dość wyrównany. Źli zaskoczyli piłkarzy z Łomianek wysokim pressingiem, co uniemożliwiało gościom swobodną grę. Próby ataku ze strony AKS-u były częste, niestety jednak nieskuteczne. Gdy gracze Łomianek zdołali przedrzeć się na nasze pole karne, padł pierwszy gol. Po małym zamieszaniu piłka odbiła sie od nóg Michała Kurowskiego i wpadła do siatki. Po zdobyciu pierwszej bramki goście nabrali wiatru w żagle i zaczęli częściej atakować, jednak w pierwszej części meczu więcej goli nie padło.

Po zmianie stron, ataki ze strony Łomianek nie ustawały. Drugi gol dla gości padł po pięknym strzale z rzutu wolnego z odległości 17 metrów. Podopieczni Antonio Shehadiego walczyli dzielnie i próbowali odrabiać straty, jednak tego dnia trafiali tylko gracze z Łomianek. Najpierw na 0:3 z kontry, później na 0:4 i 0:5 po szybkich akcjach i strzałach z bliskiej odległości.

W najbliższy weekend Złe Dziewczyny pauzują z powodu wycofania się z rozgrywek Mszczonowianki Mszczonów. Z kolei Złe Chłopaki udadzą się na wyjazdowe spotkanie z Jednością Warszawa. Mecz odbędzie się w sobotę, 5 maja, o godzinie 16:00 na bocznym boisku Drukarza w Parku Skaryszewskim. Zapraszamy!

Udana sobota w wykonaniu Złych

Wiele radości sprawiły nam w ostatnią sobotę obie drużyny Złego. Zawodnicy i zawodniczki AKS-u wygrały swoje mecze i to w bardzo imponującym stylu.

Najpierw Źli kibice wybrali się na Marymont, by tam, na historycznym obiekcie obejrzeć spotkanie Złych Chłopaków z zespołem KS Marymont 1911. Słońce przygrzewało mocno, co nie przeszkadzało jednak naszym piłkarzom, którzy zaprezentowali kawał dobrego futbolu. Od pierwszego gwizdka podopieczni Antonio Shehadiego byli przeważającą siłą na boisku i regularnie atakowali bramkę rywali. Nie brakowało efektywnych dośrodkowań, dryblingów, a nawet prób strzałów z przewrotki.

Pierwszą bramkę dla AKS-u zdobył Darek Mogielnicki, który popisał się efektownym lobem nad bramkarzem z prawej strony pola karnego. Pomimo częstych ataków Złego, do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Po wznowieniu gry ataki Złych Chłopaków nie ustawały, a Źli kibice nie musieli długo czekać na kolejnego gola. Tym razem bramka padła po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu Patryka Lauryna z rzutu rożnego, piłkę do siatki wpakował Szymon Lewandowski.

Po stracie drugiej bramki, piłkarze Marymontu zaczęli grać bardzo agresywnie, czego skutkiem był faul w polu karnym na Kamilu Borkowskim. Do jedenastki podszedł autor pierwszej bramki, Darek Mogielnicki. Precyzyjny strzał przy lewym słupku załatwił sprawę i wynik podwyższył się na 3:0. Więcej bramek nie padło, plan został wykonany w 100%, dzięki czemu zarówno piłkarze jak i kibice opuszczali marymoncki stadion w doskonałych humorach.

Warto podkreślić, że w meczu z Marymontem debiut zanotował nasz nowy napastnik Saheed „Whisky” Adeshina. Niewiele zabrakło, a nasz debiutant wpisałby się na listę strzelców, gdy po potężnym strzale z dystansu piłka trafiła w poprzeczkę. Ponadto „Whisky” zaliczył jeszcze kilka strzałów i udanych dryblingów. Występ jak najbardziej na plus. Oby tak dalej!

Źli kibice, z Marymontu udali się prosto na Don Pedro Arenę gdzie swój mecz rozgrywały Złe Dziewczyny. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej mierzyły się tego dnia z Husarkami Mochowo. Rywalki z Mochowa zostały dosłownie „zdemolowane” przez zawodniczki AKS-u. Już po 15 minutach Złe Dziewczyny prowadziły 3:0. Po chwili spokojniejszej gry nasze piłkarki wznowiły strzelanie i dorzuciły jeszcze trzy gole. Do przerwy AKS Zły prowadził z Husarkami, aż 6:0.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a piłkarki Złego regularnie atakowały bramkę rywalek, które praktycznie nie wychodziły z własnej części boiska. Złe Dziewczyny zdołały zdobyć jeszcze dwa gole i dopiero pod koniec spotkania nieco straciły koncentrację, co wykorzystały zawodniczki gości, strzelając bramkę honorową tuż przed końcowym gwizdkiem.

Warto dodać, że w meczu z Husarkami, padły aż dwa hattricki! Jeden autorstwa Sylwii Dzidy, a drugi Agnieszki Boćkowskiej. Dwa gole dołożyła jeszcze Marta Kaczmarczyk. AKS Zły – Husarki Mochowo, 8:1.

KW

Dwumecz pechowy, ale hałaśliwy

Pierwszy wiosenny dwumecz za nami. Była Zła muzyka, był Zły bęben, był Zły i głośny doping. Zabrakło jedynie goli w wykonaniu Złych Piłkarek i Piłkarzy.

Spotkanie żeńskiej drużyny Złego z FUKS-em Pułtusk rozpoczęło się z prawie godzinnym opóźnieniem z powodu niespodziewanej absencji sędziego. Na szczęście na ratunek, prosto z Bródna, przybyła zastępcza sędzina i Źli kibice doczekali się pierwszego gwizdka w dwumeczu. Przez całe spotkanie niżej notowane rywalki skutecznie blokowały ataki Złych Dziewczyn i po zaciętym pojedynku oba zespoły podzieliły się punktami, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Warto dodać, że swój debiut oraz pierwsze czyste konto zanotowała nowa bramkarka Złego, Lidia Maziarz.

Gdy zaszło słońce, przyszedł czas na mecz Złych Chłopaków. Piłkarze AKS-u mierzyli się z ekipą KS Wesoła. Ten mecz naszym zawodnikom wyjątkowo nie wyszedł, czego skutkiem była pierwsza w tej rundzie porażka, i to bardzo bolesna, bo aż 0:4. Zawodnicy z Wesołej byli tego dnia nie do zatrzymania. Obrona gości była bardzo szczelna, przez co nasi piłkarze nie zdołali ani razu trafić do siatki, choć okazji nie brakowało.

Mało korzystne rezultaty obu spotkań nie przeszkodziły Złym Kibicom w zorganizowaniu radosnej i głośnej atmosfery na trybunie Don Pedro Areny. Przed meczami oraz w przerwach przygrywała nam Zła muzyka „didżejowana” na żywo. Natomiast w młynie zadebiutował wielki Zły bęben, czyli „Złęben” pięknie udekorowany przez Złe Dzieciaki.

A w najbliższą sobotę, 21 kwietnia czekają nas kolejne Złe mecze. Tym razem kopanie rozpoczną Złe Chłopaki, którzy o godzinie 13:00 zagrają z KS Marymont 1911 na stadionie przy ul. Potockiej 1. Następnie z Marymontu pojedziemy na Pragę, gdyż na Don Pedro Arenie Złe Dziewczyny zmierzą się z Husarkami Mochowo. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:00. Zapraszamy!

 

KW

Pierwszy „Dwumecz” tej wiosny! Robimy hałas!

Już w najbliższą sobotę, 14 kwietnia rozegramy pierwszy w tym roku dwumecz. Na Don Pedro Arenie żeńska drużyna Złego zmierzy się z FUKS-em Pułtusk, natomiast drużyna męska zagra z KS Wesoła.

Złe Dziewczyny rozpoczną mecz o godzinie 17:30. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej zajmują obecnie 3. miejsce w tabeli z 22 punktami na koncie. FUKS Pułtusk jest siódmy i zebrał dotychczas 10 „oczek”. Złe Chłopaki zagrają o godzinie 19:30. Podopieczni Antonio Shehadiego okupują obecnie 6. pozycję i zgromadzili dotychczas 32 punkty. Zespół z Wesołej jest czwarty w tabeli i ma tylko trzy punkty więcej od Złego. Sobotnie spotkanie będzie zatem idealną okazją na dogonienie rywali.

Na trybunach zapowiada się tego dnia rekordowo głośny doping. Wszystko za sprawą spodziewanej wysokiej frekwencji, profesjonalnego podkładu muzycznego oraz debiut nowego Złego Bębna! Nie zabraknie też Złej kuchni i innych atrakcji! Serdecznie zapraszamy na Kawęczyńską 44!

Uwaga! Bonus! Poniżej film promocyjny zbliżającego się dwumeczu. Można w nim zobaczyć jak bawiliśmy się ostatnio na Don Pedro Arenie. Możemy zapewnić, że w sobotę atmosfera będzie jeszcze gorętsza!

Zapraszamy na mecze klubu AKS ZŁY

Piątek, 13 kwietnia, imieniny obchodzą Hermenegilda, Ida, Agatonik, Długomił i Karp. Godzina 8:15. zapraszamy na wiadomości z AKS ZŁY.SPORT >> Dwumecz: Złe – Fuks Pułtusk // Źli – KS Wesoła już jutro. Don Pedro Arenę otwieramy w sobotę od godz.17:00, pierwszy mecz startuje o 17:30, drugi o 19:30. Przychodzimy kwadrans przed meczem, aby powitać drużynę. Będą śpiewniki, będzie vege-food, będzie nowy bęben!POLITYKA >> najnowsze sondaże wskazują, że rośnie liczba członków Stowarzyszenia AKS ZŁY, co gwarantuje rozwój klubu. Najbliższa okazja, aby zapisać się do Stowarzyszenia już na sobotnich meczach. Nie ma na co czekać!BIZNES >> fetysze Złego kibica do nabycia cały tydzień w butikach Fundacja Bęc Zmiana przy ul.Mokotowskiej 65 oraz w Hali Gwardii, plac Żelaznej Bramy 1. Odwiedzamy, nabywamy, obnosimy się. Z kolei bilety na dwu-mecz powstały tradycyjnie w drukarnii Studiouh.com. Zapraszamy do korzystania z jej usług.KULTURA >> na ekrany fejsbuka wchodzi długo oczekiwana ekranizacja tego… co działo się na Don Pedro dwa tygodnie temu. Film przygotowało studio „ZŁY MOVIES”, a subtelny podkład muzyczny skleili nasi ultrasi z DreadSoundCore. Prosimy nie regulować odbiorników.POGODA >> nad Szmulkami nieustające słońce, a Bazylika rzuca na nas czarny cień!

Publiée par AKS ZŁY sur jeudi 12 avril 2018

Zwycięstwo i porażka w Zły Weekend

Za nami Zły Weekend pełen skrajnych emocji. Zarówno w sobotnim jak i w niedzielnym meczu pogoda dopisała, co zaowocowało wysoką frekwencją na trybunach.

W sobotnim spotkaniu Złych Chłopaków z zespołem Amigos w Sulejówku, na ławce trenerskiej zasiadła Danuta Wojciechowska, zastępując nieobecnego Antonio Shehadiego. Męska drużyna AKS Zły pod wodzą trenerki Złych Dziewczyn pokonała SS Amigos 2:0. Pierwszą bramkę dla Czarno-Białych w 24. minucie zdobył Minh Duc Pham. Skrzydłowy AKS-u pokonał bramkarza rywali po podaniu Bartłomieja Łukasiaka. Pod koniec drugiej części spotkania na 2:0 podwyższył Michał Kurowski. Warto dodać, że kilkoma znakomitymi paradami popisał się bramkarz Złego, Łukasz Sałkiewicz. To dzięki niemu oraz świetnej postawie naszych obrońców AKS Zły zanotował pierwsze w tej rundzie czyste konto. To już trzecie z rzędu zwycięstwo męskiej drużyny tej wiosny.

Pechowo rozpoczęły rundę Złe Dziewczyny. Podopieczne Danuty Wojciechowskiej stanęły przed bardzo trudnym zadaniem zmierzenia się niepokonanymi liderkami IV ligi, MUKS II Praga. Derbowe spotkanie wbrew temu co pokazał wynik, było dość wyrównane. Piłkarki Złego często atakowały bramkę rywalek lecz niestety zabrakło skuteczności. Z kolei zawodniczki MUKS-u niestety strzelały tego dnia bardzo celnie i trafiły do siatki aż siedmiokrotnie.

Po porażce 0:7 żeńska drużyna AKS Zły spadła trzecie miejsce w tabeli z 22 punktami na koncie. Natomiast drużyna męska awansowała o jedną pozycję i zajmuje obecnie 6 lokatę z dorobkiem 32 „oczek”.

A w najbliższą sobotę, 14 kwietnia czeka nas długo oczekiwany „dwumecz” na Don Pedro Arenie! Piłkarskie emocje rozpoczną się o godzinie 17:30, gdy Złe Dziewczyny zagrają z drużyną FUKS Pułtusk. Natomiast o godzinie 19:30 na boisko wybiegną Złe Chłopaki. Podopieczni Antonio Shehadiego powalczą o kolejne trzy punkty z zespołem KS Wesoła. Na trybunach nie zabraknie Złej Kuchni, Złego Sklepiku oraz paru innych Złych niespodzianek. Serdecznie zapraszamy!

KW

Zły weekend na boiskach i w kinie

Arcyciekawie zapowiada się najbliższy weekend dla Złych kibiców i nie tylko. W sobotę, 7 kwietnia męska drużyna AKS Zły wybierze się do Sulejówka, gdzie na bocznym boisku Victorii zmierzy się z zespołem SS Amigos. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11:00.

Jeszcze tego samego dnia w Kinie Praha w ramach Festiwal Filmów Sportowych Sztafeta odbędzie się projekcja filmu „17” oraz dyskusja o kobiecym futbolu. AKS Zły objął patronat nad tym wydarzeniem. Więcej informacji pod linkiem: https://www.facebook.com/events/178925856085851/

A w niedzielę 8 kwietnia na Don Pedro Arenie wiosenną rundę zainaugurują Złe Dziewczyny! Zaczynamy z wysokiego C, bo od derbowego spotkania z MUKS II Praga. Będzie to mecz na szczycie IV ligi, ponieważ na boisku przy ul. Kawęczyńskiej zmierzą się liderki z wiceliderkami.  AKS Zły traci do Prażanek 5 „oczek”. MUKS wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania w tym sezonie, zatem najwyższy czas urwać punkty lokalnym rywalkom. Pierwszy gwizdek o godzinie 15:00.

Zapraszamy do udziału we wszystkich weekendowych wydarzeniach. Do zobaczenia na trybunach i w sali kinowej!

 

KW

Przedświąteczne zwycięstwo Złych Chłopaków

 

Kolejne trzy punkty tej wiosny zanotowała męska drużyna AKS Zły. Podopieczni trenera Antonio Shehadiego w piątkowy wieczór pokonali zespół UKS ASzWoj II Rembertów 3:1.

Mecz rozpoczął się spokojnie. Obie drużyny wyraźnie starały się „wybadać” przeciwnika. Gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce i z początku nieśmiało atakowali bramkę rywali. Goście z Rembertowa również mieli swoje momenty, lecz bramkarz Złego, Łukasz Sałkiewicz nie tracił czujności i skutecznie interweniował przy strzałach i dośrodkowaniach.

Pomimo powolnego początku meczu, kibice zebrani na Don Pedro Arenie doczekali się bramek jeszcze w pierwszej połowie. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Kuba Socha. Kapitan AKS-u popisał się technicznym strzałem, pokonując bramkarza klasycznym „opadającym liściem”. Radość Złych Kibiców nie trwała długo, gdyż po kilku chwilach goście z Rembertowa zdobyli bramkę wyrównującą, strzelając z dystansu w górny róg bramki. Po stracie gola Złe Chłopaki, za wszelką cenę próbowali zdobyć bramkę „do szatni”. Było bardzo blisko, ponieważ tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania, Akaesiacy wykonywali rzut wolny z około 20 metrów od bramki. Piłka niestety musnęła poprzeczkę i do końca pierwszej połowy wynik remisowy nie uległ zmianie.

Po przerwie gra obu drużyn wyraźnie się ożywiła. Ataków z obu stron było zdecydowanie więcej. Piłkarze Złego próbowali zaskoczyć bramkarza strzałami po dośrodkowaniach. Po kilku nieudanych próbach, wysiłek w końcu się opłacił. Po zagraniu w pole karne przez Patryka Lauryna, piłka zaginęła na chwilę w tłoku przy bramce UKS ASzWoj. Gdy futbolówka trafiła pod nogi Łukasza Sękulskiego, który wykazał się refleksem i strzelając od przeciwległo słupka wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

To jednak nie był koniec emocji w tym meczu. Niedługo późnej, sytuacji sam na sam nie wykorzystał Bartek Łukasiak, a piłka potoczyła się do Patryka Lauryna, który mając przed sobą pustą bramkę, został sfaulowany przez obrońcę Rembertowa. Sędzia bez wahania wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany. Patryk technicznym strzałem tuż przy lewym słupku, pokonał bramkarza gości, który wyczuł intencję naszego zawodnika, lecz do wybronienia strzału zabrakło mu kilku centymetrów. Świetnie wykonany rzut karny zaowocował podwyższeniem wyniku na 3:1.

Korzystny wynik pozytywnie wpłynął na grę Złych, którzy do końca meczu kontrolowali przebieg spotkania. Postawa piłkarzy AKS-u w starciu z UKS ASzWoj II Rembertów była godna uznania. Trzy punkty zdobyte zdecydowanie zasłużenie. Na pochwałę zasłużyli również Źli Kibice, których gorący doping rozbrzmiewał przez pełne 90 minut, a śpiewy i okrzyki odbijały się szerokim echem po całej Szmulowiźnie.

A w najbliższy weekend czekają nas aż dwa Złe mecze. Najpierw w sobotę 7. kwietnia o godzinie 11:00 na boisku przy ul. Krasińskiego 6 w Sulejówku, Złe Chłopaki zagrają z SS Amigos. Natomiast w niedzielę 8. kwietnia wiosnę zainaugurują Złe Dziewczyny, które zmierzą się na Don Pedro Arenie z zespołem MUKS Praga II Warszawa. Pierwszy gwizdek o godzinie 15:00.

 

KW

Po niespełna dwutygodniowej przerwie wracamy na boisko! W piątek, 30 marca, o godzinie 20:30 męska drużyna AKS Zły zmierzy się z UKS ASzWoj II Rembertów. Oświetlenie na Don Pedro Arenie zostało już naprawione, dzięki czemu zagramy i obejrzymy mecz na własnym terenie, przy świetle jupiterów.

Po piętnastu spotkaniach podopieczni Antonio Shehadiego zajmują 7. pozycję z dorobkiem 26 punktów. UKS ASzWoj II Rembertów jest na 12. miejscu w tabeli i skompletował dotychczas 11 oczek. Poprzednie spotkanie obu zespołów zakończyło się wygraną AKS Zły 5:2.

Po udanym starcie rundy wiosennej liczymy na kolejne emocje i kolejne trzy punkty do kolekcji. Na trybunach na pewno nie zabraknie gorącego dopingu, a na boisku walki o zwycięstwo. Zapraszamy już w piątek na Kawęczyńską 44!

KW