2 mecze, 3 bramki, 1 punkt

2 złe psy na wyjazdowych meczach, a do tego 2 mecze, 3 bramki, 1 punkt + 1 czerwona kartka. To najkrótszy opis weekendowych zmagań naszych drużyn. Nieco dokładniej wygląda to tak.

⚽️⚽️⚽️ Sobota
Królewscy Płock – Złe Dziewczyny 5:3

Dzielnie walczmy z liderkami, które wygrały dotychczas wszystkie swoje spotkania. Przez chwilkę sprawy wyglądały obiecująco, szczególnie po czerwonej kartce ♦️ w 44 minucie dla bramkarki Królewskich. Niestety, nie udało się tym razem. Na pocieszenie – 3 bramki Anny Kaźmierczak (cóż ta Ania wyrabia w tym sezonie!). Po 4 meczach mamy 6 punktów i plasujemy się w środku tabeli, a nowe zawodniczki z meczu na mecz ogrywają się w drużynie.

⚽️⚽️⚽️ Niedziela
SRT Halinów – Złe Chłopaki 0:0

Tutaj również czerwona karta, tyle że dla nas. W 26 minucie zobaczył ją za zagranie ręką Krystian Smokowski ♦️ i przyszło nam walczyć w okrojonym składzie. Wystarczyło na remis po dobrej grze. Szczególnie w drugiej połowie było blisko strzelenia bramki i kompletu punktów. Po 6 meczach mamy 14 punktów i 4 miejsce w tabeli. Z innych wiadomości – wracają po kontuzjach i urlopach kolejni nasi zawodnicy.

⚽️⚽️⚽️

Jeśli podsumować obecną sytuację Złych beniaminków w wyższych ligach to nasuwa się taka konstatacja: z doświadczenia wiemy, że Źli i Złe zdecydowanie wolą atakować szczyty tabel niż ich bronić – podwójnie dowiedzione w zeszłym sezonie. Ambicje naszych piłkarek i piłkarzy znamy doskonale – to mistrzowie/mistrzynie ostatnich minut i końcówek rozgrywek. Zapowiadają się więc coraz ciekawsze mecze. Jednocześnie rośnie rola kibiców i ich bezpośredniego wsparcia. Szykujmy się więc już WSZYSCY na domowy dwu-mecz 29.09, który zapowiada się absolutnie wyjątkowo.

Zdjęcie: Zuzanna Kochel