Tylko remisujemy w przedostatniej kolejce rundy jesiennej B-klasy AP BRYCHCZY – AKS ZŁY 2:2

 

Nasi robili co mogli, aby wyciągnąć wynik (zdjęcie: Zły fotograf – Piotr Maniszewski)

Źli zremisowali 2:2 w meczu wyjazdowym z Akademią Piłkarską Brychczy. Mecz rozpoczął się od groźnych ataków naszych piłkarzy, rywale uciekali się do fauli i mieli problem z wyjściem poza własną połowę. Z naszej strony zabrakło jednak skutecznego wykończenia. Przeciwnik po kwadransie nabrał odwagi, odpowiedział dwoma uderzeniami w poprzeczkę. W pierwszej połowie bramek nie zobaczyliśmy, za to w pierwszych siedmiu minutach drugiej odsłony obserwowaliśmy wspaniałą wymianę ciosów. Najpierw mocnym i celnym strzałem po zgraniu Łukasza Sękulskiego popisał się Jakub Socha. Przeciwnik wyrównał jednak błyskawicznie. Źli wrócili na prowadzenie już w kolejnej akcji za sprawą Duca, który precyzyjnie zakręcił piłkę na długi słupek. Oba zespoły miały jeszcze kilka okazji na zmianę wyniku, jednak piłka załopotała w siatce tylko raz, kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry, po uderzeniu zawodnika Akademii. Mimo wielkiego zaangażowania Złych Chłopaków, nie udało się wyszarpać zwycięstwa. Ze skąpanego w jesiennym słońcu stadionu w Sulejówku wywieźliśmy jeden punkt. Tylko jeden punkt.

Pozostał już tylko jeden mecz w tym roku: 12.11 na DON PEDRO ARENA podejmiemy UKS ŁADY. Wcześniej tego samego dnia zagrają Złe Dziewczyny mecz o tytuł mistrzyń jesieni.