Relacja z debaty ‘SPOŁECZNY WYMIAR FUTBOLU’ (7.09.2016) Część pierwsza, wymiar teoretyczny

debata-panelisci

warszawskie Muzeum Etnograficzne – 7.09.2016

Od czasu do czasu można pogadać o futbolu nieco inaczej. Czasem wręcz trzeba. Mimo nietypowej jak na wydarzenia futbolowe lokalizacji, w Muzeum Etnograficznym ciężko było znaleźć wolne krzesło. Zamysłem dyskusji było przywołanie refleksji nad miejscem i rolą futbolu we współczesnym świecie. Temat rzeka. A jednak, skutecznie nad Wisłą omijany.

Ambitne pytania padają już w zapowiedzi:  Co oznacza odpowiedzialność społeczna piłki nożnej? Czy siła oddziaływania futbolu wykracza poza stadion? Czy futbol wpływa w jakimś stopniu na to jaki jest świat, w którym żyjemy, czy to świat zewnętrzny wywiera piętno na obliczu futbolu? Pytano też o rolę klubu piłkarskiego w codziennym życiu lokalnej społeczności. I oczywiście to najbardziej niewdzięczne: kto jest w tym kontekście problemem, a kto dąży do jego rozwiązania – organizacje międzynarodowe, federacje krajowe, kluby, piłkarze, media czy kibice? Czytaj dalej Relacja z debaty ‘SPOŁECZNY WYMIAR FUTBOLU’ (7.09.2016) Część pierwsza, wymiar teoretyczny

Po karnym z Jednością. Wszystkie drogi prowadzą na Don Pedro Arenę (relacja męska z 6. kolejki)

14470400_10154594071473385_5582190783518587757_n

Na Don Pedro Arenę dotrzeć można na wiele sposobów, bo Szmulki są niczym starożytny Rzym i wszystkie drogi prowadzą właśnie tam, zwłaszcza w dzień meczowy. Ja postanowiłem dojechać pociągiem i gdy pociąg dotaczał się do Dworca Wschodniego kierowałem wzrok w stronę wieży bazyliki, która wskazuje drogę zagubionym kibicom niczym latarnia morska marynarzom zawijającym do portu. Kawęczyńska 44 mogła po okresie banicji Złych piłkarzy i kibiców – kiedy to 10 i 11 września musieliśmy zagrać mecze męski i żeński w roli gospodarza, ale na innych obiektach – cieszyć się ponownie futbolową atmosferą. Czytaj dalej Po karnym z Jednością. Wszystkie drogi prowadzą na Don Pedro Arenę (relacja męska z 6. kolejki)

Czarną Dzidą w FUKS-a. Stylowe 4:1 na Don Pedro Arenie (relacja żeńska z 4. kolejki)

Zwycięska jedenastka

Nic nie jest czarne albo białe. Białe jest często czarnym, który się ukrywa, a czarne to czasami białe, które się dało przyłapać – napisał dwugłowy smok Romain Gary alias Emil Ajar, wkładając te słowa w usta bohatera swojej legendarnej książki. Nie podejrzewamy, aby Złe Dziewczyny ukrywały przed nami do wczoraj swoje umiejętności, ale nie ulega wątpliwości, że tym razem dały się „przyłapać” na niesamowicie skutecznej i porywającej grze. Zapraszamy na relację z sobotniego meczu z FUKS Pułtusk.

Czytaj dalej Czarną Dzidą w FUKS-a. Stylowe 4:1 na Don Pedro Arenie (relacja żeńska z 4. kolejki)

Już w tę sobotę na Szmulkach narodzi się nowa praska tradycja: ZŁY DWU-MECZ na Don Pedro Arena

aaaaa-dwumecz

Tego jeszcze w historii polskiej piłki kopanej nie było: ZŁY-DWU-MECZ na Szmulkach!
Podwójny bilet na oba mecze i huragan atrakcji w zawadiackiej cenie: 5 zł.
Wstęp i program: rano od godz.10 i wieczorem od godz.19
Czytaj dalej Już w tę sobotę na Szmulkach narodzi się nowa praska tradycja: ZŁY DWU-MECZ na Don Pedro Arena

Remis na dziko! Złoty Dyliżans wywozi punkt z Łochowa (relacja żeńska z 3. kolejki)

Rozwiązań na spędzenie jednego z ostatnich ciepłych weekendów w tym roku może być wiele. Warszawiacy mogą pójść nad Wisłę – na plaże albo schodki, wyruszyć do parków na piknik, udać się na wieś w środku miasta czyli do ogródków działkowych, słoiki – wyjechać po zapasy do rodziców. Źli Kibice natomiast uznają, że najlepszym sposobem na taką niedzielę jest turystyka piłkarska, a w tym konkretnym przypadku – wyjazd Złotym Dyliżansem (!) do Łochowa oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów od stolicy. Zapraszamy do lektury, w jak niecodzienny sposób ekipa ze Złymi na pokładzie ponownie wyruszyła po chwałę czwartoligowych kartoflisk:-)

Czytaj dalej Remis na dziko! Złoty Dyliżans wywozi punkt z Łochowa (relacja żeńska z 3. kolejki)

Z Legionem znów ZŁY suspens na wyjeździe (relacja męska z 5. kolejki)

wynik_legion_ii

Sobotni mecz na zalanym słońcem Targówku był idealną scenerią dla ostatniego tego lata meczu męskiej drużyny ZŁEGO. Pogoda dopisała, kibice AKS-u też, a wieczorem czekał nas jeszcze benefitowy koncert, innymi słowy – bajka! Wszyscy byliśmy więc w sielskich nastrojach i nic nie zapowiadało ciężkiej przeprawy, jaka stała się naszym udziałem. Precyzując: udziałem naszych piłkarzy. Ale po kolei… Czytaj dalej Z Legionem znów ZŁY suspens na wyjeździe (relacja męska z 5. kolejki)

ZŁY MĘSKA: mecz na Targówku o wejście do ścisłej ligowej czołówki. ZŁY KOBIECA: mecz o jakże ważne pierwsze punkty!

zly-mecze

ZŁY MĘSKA – zapowiedź najbliższego meczu:

po wysokim zwycięstwie 5:0 nad Orłem Parysew w zeszły weekend, nasze chłopaki powrócili do górnej części tabeli. Jesteśmy na 5 pozycji, przed nami tylko dobry znajomi: Burza Pilawa i Amigos Warszawa (obie po 9pkt, z oboma drużynami już graliśmy) oraz Inter W-wa i KS Glinianka (obie po 6pkt, z Interem graliśmy). Tak więc mamy za sobą głównie mecze z czołówką tabeli. Na koncie na razie dwa zwycięstwa i dwie porażki, całkiem dobrze. Co drugi mecz wygrywamy, a dokładnie: wygrywamy każdy domowy, przegrywamy wyjazdy. Wypadałoby przełamać się na wyjeździe. W najbliższą sobotę czeka nas właśnie wypad na Targówek, gdzie nasza męska drużyna odwiedzi rezerwy warszawskiego Legionu. Powalczymy nie tylko o pierwsze punkty na wyjeździe, ale też o wejście do pierwszej trójki w tabeli. Drużyna wygląda solidniej z meczu na mecz. Po pierwszym meczu z Amigos Warszawa to już zupełnie inny zespół. Dużo pewniejszy swojej wartości, coraz lepiej rozumiejący sie na boisku, grający coraz ciekawszy futbol. Legion z kolei, w razie zwycięstwa, zrówna się z nami w tabeli i powróci do grupy drużyn, które będą się liczyły w tym sezonie. Mecz zapowiada się bardzo emocjonująco. Zapowiadają się też ciekawe roszady w naszej drużynie. Nic tylko zbierać przyjaciół i zapełniać trybuny na Targówku!

Sobota, 17.09, g.14 gramy (B-klasa mężczyzn) mecz z Legionem II na Targówku, ul. Kołowa 18.

@@@

ZŁY KOBIECA – zapowiedź najbliższego meczu:

Nasze dziewczyny czeka daleka wyprawa do Łochowa gdzie zmierzą się z miejscowym ŁKSem a stawką są pierwsze punkty, więc mecz niezmiernie ważny. Co ważne, Łochów też będzie walczył o pierwsze punkty więc spodziewamy się walki o każdy skrawek boiska. To początek rozgrywek i zwycięstwo w tym meczu może dać wygranym nawet trzecie miejsce w tabeli. Jest więc o co walczyć i nie trzeba tego naszym dziewczynom nawet mówić. Drużyna mocno pracuje nad tym aby wygrać swój pierwszy mecz w lidze. To, że potrafią wygrywać pokazywały już na wiosennych sparingach. To, że potrafią walczyć, pokazały także w obu przegranych meczach. Obyśmy mogli świętować pierwszy weekend z sześcioma punktami (zwycięstwa naszych obu drużyn!)

Do Łochowa można wygodnie dojechać pociągiem podmiejskim, wcześniej robiąc sobie np. przerwę w znanym letnisku Urle na kąpiel w miejscowym Liwcu. Czy to nie wspaniały plan na niedzielę?

Niedziela, 18.09, g.14, gramy (IV liga kobiet) mecz z ŁKS Łochów na  Aleja Lochowska 20a (stadion przy Biedronce) w Łochowie.

Czytaj dalej ZŁY MĘSKA: mecz na Targówku o wejście do ścisłej ligowej czołówki. ZŁY KOBIECA: mecz o jakże ważne pierwsze punkty!

Sunday, bloody Sunday… Złe Dziewczyny – Orlęta Baboszewo 2:5 (relacja żeńska z 2. kolejki)

Orlęta_Baboszewo

Niedzielne poranki mają swoją specyfikę. Tak śpiewał o nich Johnny Cash: Zadymiłem swój umysł zeszłej nocy (…). Potem przeszedłem przez ulicę i poczułem niedzielny zapach smażonego kurczaka, i boże, to zabrało mnie z powrotem do czegoś, przypomniało mi to coś, co straciłem jakoś gdzieś, po drodze. Kibice, którzy w niedzielny poranek 11 września spotkali się na śródmiejskim dworcu w Warszawie, mogli nucić tę balladę po drodze na stadion w Rembertowie i nie byłoby to za grosz przesadzone. Ulica Strażacka, prowadząca na rembertowskie boisko, swą szerokością łatwo pomieściła najwytrwalszych fanów, którzy jedząc prowizoryczne śniadanie, zmierzali na mecz Złych Dziewczyn. W rozmowach kibiców przewijały się przewidywania co do gry, wyniku i potencjału rywalek, z którymi AKS ZŁY miał się mierzyć niedzielnego przedpołudnia.

Czytaj dalej Sunday, bloody Sunday… Złe Dziewczyny – Orlęta Baboszewo 2:5 (relacja żeńska z 2. kolejki)

5:0. Po Orle pozostał na lotnisku tylko cień (relacja męska z 4. kolejki)

mecz_4_orzel_parysow

Zgodnie z ubiegłotygodniowymi obietnicami w ten weekend zabraliśmy się ostro do odrabiania strat po feralnym 2:3 w meczu z Interem. Jako że klub to my wszyscy, kibice ZŁEGO, to w ten sobotni wieczór zamiast szaleć z jasnym pełnym nad Wisłą lub penetrować wieczorową Pragie, poszliśmy Złą chmarą, by dopingować naszych bianconeri – tym razem na obiekcie OSiR Targówek… na Bródnie. Czytaj dalej 5:0. Po Orle pozostał na lotnisku tylko cień (relacja męska z 4. kolejki)

Chłopaki walczą o utrzymanie kontaktu z czołówką. Dziewczyny o pierwsze ligowe zwycięstwo. Przybywajcie licznie!

Zapow_Orzel_Orlęta

Drużyna męska jest na razie w drugiej części tabeli ale stawka wygląda na bardzo wyrównaną (obecnym liderem jest Burza Pilawa, którą Zły pokonał 2:1) i z każdym meczem tabela może stanąć na głowie. Dzisiejszy mecz z Orłem Parysów zapowiada się bardzo emocjonująco. Rywale mają na koncie jedno zwycięstwo i jedną porażkę a Złe chłopaki muszą powalczyć o 3 punkty właśnie o utrzymanie kontaktu z górną połówką tabeli. Doping bardzo potrzebny, przybywajcie więc gromadnie!

Czytaj dalej Chłopaki walczą o utrzymanie kontaktu z czołówką. Dziewczyny o pierwsze ligowe zwycięstwo. Przybywajcie licznie!